Jak przygotować się do wiosny? Oto 5 niezawodnych ćwiczeń!

Jak przygotować się do wiosny? Oto 5 niezawodnych ćwiczeń!

Redakcja

2017-07-18

brak komentarzy

dodatkowo chwila i znów będziemy cieszyć się z pierwszych promieni wiosennego słońca. jednocześnie zaczniemy aktywniej niż w czasie zimy żyć, a bez wątpienia także powrócimy do sportu. mimo wszystko musimy pamiętać, aby nie zaczynać po przerwie zimowej intensywnych ćwiczeń, bowiem, jeśli będą one za bardzo forsowne dla naszego organizmu z całą pewnością doprowadzą nas do kontuzji i kontuzji. opłaca się, więc przygotować się odpowiednio do wiosennych sportów. Udajemy się do fitness klubu Na pewno, jeżeli zaczynamy własny trening po długiej przerwie powinniśmy udać się do fitness klubu, aby przełamać lęk przed urazami, przemęczeniem, a co więcej zacząć stawiać swoje pierwsze kroki na sportowej ścieżce. Pamiętajmy mimo wszystko, aby zacząć od krótkich i lekkich ćwiczeń, bowiem w innym przypadku szybko dopadną nas rezultaty uboczne. Pojawią się zakwasy, ból, kontuzję, oraz poczujemy się zmęczeni. Klub fitness bywa świetnym sposobem,ćwiczenia  na  wiosnę aby znów odnowić ;, poprawić kondycję i rozpocząć letnie ćwiczenia w pełni sił. Jak się przygotować? Bez wątpienia nasze zrobienia powinny być spokojne a jednocześnie rozsądne. Nie trzeba porywać się natychmiast na niełatwe ćwiczenia, bowiem szybko się zniechęcimy i braknie nam motywacji. Przede wszystkim należy przystosować nasz organizm do nowoczesnego stylu życia oraz do regularnego wysiłku. Aby tak mogło się stać powinniśmy użyć takie ćwiczenia, które to pozwolą nam zaangażować wszystkie nasze mięśnie. opłaca się, więc udać się na spacer, pojeździć na stacjonarnym rowerze, czy też wykonywać ćwiczenia, jakie to nie obciążają stawów. Naturalnie polecany bywa także basen i ćwiczenia gimnastyczne. Doskonale sprawdzają się bieżnie, czy też ćwiczenia, które to budują bazę tlenową. Bez wątpienia nasze zrobienia powinny być spokojne a jednakowym rozsądne. Nie trzeba porywać się natychmiast na trudne ćwiczenia, ponieważ szybko się zniechęcimy i braknie nam motywacji. Przede wszystkim należy przystosować nasz organizm do nowoczesnego stylu życia dodatkowo do regularnego wysiłku. Aby tak mogło się stać powinniśmy zastosować takie ćwiczenia, które to pozwolą nam zaangażować wszystkie nasze mięśnie. trzeba, więc udać się na spacer, pojeździć na Jak przygotować się do aktywności fizycznej na wiosnę? stacjonarnym rowerze, czy też wykonywać ćwiczenia, jakie to nie obciążają stawów.

Naturalnie polecany okazuje się także basen i fitness.

Doskonale sprawdzają się bieżnie, czy też ćwiczenia, które to budują bazę tlenową. 52 proc. Polakówwiosenny  trening w ogóle nie uprawia sportu, a wyłącznie 5 proc. z nas deklaruje regularne ćwiczenia. Jeśli chodzi o systematyczne ćwiczenia, to wśród europejczyków sportowo zwłaszcza zdyscyplinowani są Szwedzi, ponieważ aż 70 proc. z nich przynajmniej raz w 7 dniach ćwiczy albo uprawia sport. Na drugim miejscu są Duńczycy – 68 proc., dalej mieszkańcy Finlandii – 66 proc. i Holandii – 58 proc. Polacy nie odbiegają znacząco od średniej UE, której 59 proc. ludzi nie wykonuje żadnych ćwiczeń fizycznych. Pocieszające są dane, że 41 proc. podejmuje aktywność przynajmniej raz w 7 dniach. Średnią krajów europejskich zaniżają: Bułgaria – 78 proc. nigdy nie ćwiczy, Malta – 75 proc., Portugalia – 64 proc. Z coraz znacznym trudem nadciąga nam wierzyć w długookresowe prognozy pogody, więc przewidywanie nadejścia wiosny to jak wróżenie z fusów. „W marcu jak w garncu” – powiada staropolskie przysłowie. oto co nas czeka: coraz dłuższe dni, zwiększająca się stopniowo dawka promieni słonecznych, ale też różnice ciepłoty i ciśnienia, które mogą posiadać niekorzystny wpływ na wycieńczony zimą organizm. – letnie przesilenie? To kłopotliwa dla wielu osób pora – nie ma wątpliwości prof. tomek Przybylski, kierownik Zakładu Biofizyki i Fizjologii Człowieka z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. To mimo wszystko ludzie, a nie pogoda, są głównym kłopotami. Według profesora do gwałtownych zmian ciepłoty za oknem trzeba szybko dostosowywać własny ubiór, o czym większość niestety zapomina i zaczyna zdejmować z siebie ciepłą odzież z dużym opóźnieniem. Przegrzanie organizmu kończy się przeziębieniami, ze względu na to że zdrowe siły obronne są wtenczas trochę słabsze, a wirusy – więcej aktywne. Dlatego immunolodzy, znający się najdogodniej na tajemnicach naszej odporności, mniej obawiają się mrozów niż chwilowego ocieplenia – ponieważ gdy za oknem panuje sroga zima, układ odpornościowy czuwa w pogotowiu i wszystkie jego komórki przygotowane są do odparcia zarazków. Zima mobilizuje układ odporności, ale jeśli kilka ostatnich miesięcy spędziliśmy przede wszystkim w zamkniętych i niewietrzonych pomieszczeniach, przy włączonych alt2 kaloryferach, to cały zapas energii skurczył się i wyparował. Niedostatek spacerów albo innej aktywności na rześkim powietrzu ograniczył dotlenienie komórek – a właśnie tlen obok glukozy okazuje się głównym paliwem napędzającym wszystkie życiowe reakcje. razem z nadejściem dłuższych dni i zwiększoną ilością normalnego światła natychmiast przyspieszył nasz przemianę materii, więc organizm będzie dziś potrzebował więcej tlenu, by wytworzyć w komórkach życiodajną energię.

Więcej ruchu – Może to właśnie na skutek wiosennej modyfikacje

trybu życia czujemy się więcej zmęczeni – zastanawia się dr hab. Agnieszka Cudnoch-Jędrzejewska, kierująca Zakładem Fizjologii Doświadczalnej i Klinicznej w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. oto zagadka, której współczesna medycyna nie ; dodatkowo rozwiązać: dlaczego mimo polepszenia pogody i wyższego nasłonecznienia (które działa przecież stymulująco na organizm) wielu ludzi doświadcza razem z wiosennym przebudzeniem przejściowe pogorszenie samopoczucia? – Brakuje badań na dużych grupach populacji, więc nie mamy twardych danych, skąd ten fenomen się bierze – odpowiada doc. Cudnoch-Jędrzejewska. Jej prywatna teoria okazuje się więc taka: lepsza aura zachęca do spędzania momentu poza domem, więc rzucamy się do aktywności fizycznej ze zdwojoną siłą, której zapas po zimie okazuje się tak nieduży, że szybko czujemy się wyczerpani. być może bywa też tak, że gorszy etap psychiczny, migreny, senność to więcej subiektywne dolegliwości, które niektórzy łatwo sobie wmawiają, niż symptomy faktycznie wskazujące na zakłócony przemianę materii. Z analizie kardiologów wynika, że na nazbyt niskie ciśnienie tętnicze skarżą się przeważnie osoby leniwe, które w miejsce wziąć się do obowiązkach zawodowej wolą usiąść nad filiżanką kawy. taka sprytna, choć może nawet nieuświadomiona wymówka. Pojedyncza dawka kofeiny faktycznie szybko podnosi ciśnienie tętnicze, ale na dłuższą metę mocna mała czarna nawet je obniża, ze względu na to że działa moczopędnie. Jeśli spojrzeć na całodobowy zapis ciśnienia u osoby z subiektywnymi dolegliwościami, która zapisuje je w własnym dzienniczku, okazuje się, że w żaden sposób nie są one skorelowane ze spadkami ciśnienia. zrobienia  do  wiosnyAndrzej Rudawski, kierownik grupy fizjoterapeutów kliniki rehabilitacyjnej Columna Medica w Łasku, wiosennego zrywu do aktywności fizycznej wcale nie pochwala. Przynajmniej nie bez zastrzeżeń. Wysiłek fizyczna to co prawda najlepsze alt3 lekarstwo w dowolnym wieku – wzmacnia kości, poprawia krążenie, obniża ciśnienie tętnicze krwi, wyrównuje oddech, poprawia przemianę materii – ale jak w przypadku dużej grupie zabiegu trzeba pamietać o tym, by dostosować go do indywidualnych potrzeb, a w tym wypadku – do swojej wydolności. – Jeśli konkretny człowiek po zimie spędzonej w bezruchu rzuca się na rower albo do biegania i chce natychmiast powrócić do dystansów z wcześniejszego sezonu, to igra ze zdrowiem – zauważa mgr Rudawski.

Trzeba zacząć ostrożnie: trzy treningi na dworze w 7 dniach, nie dłuższe niż 20 minut. Wszystkie podręczniki zalecają, aby w ciągu dnia spędzać pół h na aktywności fizycznej, ze względu na to że zaledwie po 20 minutach uruchamiają się dobre modyfikacje metaboliczne (wtedy organizm zaczyna czerpać energię z tłuszczu) – ale ta wskazówka nie dotyczy osób rozpoczynających ­swoją przygodę z rekreacją na rześkim powietrzu. – Nie trzeba rzucać się natychmiast na głęboką wodę – radzi ­Andrzej Rudawski. – Jeśli konkretny człowiek ostatnie miesiące nie biegał, nie jeździł na rowerze ani w ogóle nie ćwiczył, musi dziś swoje mięśnie, ścięgna i więzadła powoli przygotować do nowych wyzwań.   Biegiem po świetną kondycję, czyli jak przygotować się do sezonu? Przygotowując się do sezonu, musimy mieć świadomość, że samo bieg to niestety za mało. Podczas treningu rozwijają się ponieważ jedynie niektóre z naszych mięśni. zwłaszcza wzmacniamy nasze łydki i pośladki, ale żeby osiągać wyjątkowe rezultaty podczas biegów, musimy także rozwijać mięśnie czworogłowe, mięśnie goleni, brzucha i kręgosłupa. szczególnie ważne jest, by trening biegowy wzbogacić o ćwiczenia siłowe. świetne dla biegaczy są wszelkiego rodzaju ćwiczenia poprawiające siłę mięśni przywodzących i odwodzących, squat i wypady z obciążeniem i ćwiczenia na mięśnie brzucha. z kolei trening interwałowy o zmiennej intensywności ćwiczeń, polepszy wytrzymałość, siłę i kondycję biegaczy. Podczas przygotowań i w trakcie sezonu istotny jest też udział w zajęciach BodyMindowych, jak pilates, joga, zdrowy kręgosłup czy stretching.

A dla urozmaicenia treningów i lepszej motywacji prawidłowo

jest rozpocząć pracę pod okiem czujnego trenera albo dołączyć do coraz popularniejszych grup biegających. Rolkarze na start, czyli jak odpowiednio przygotować alt4 swoje ciało do jazdy? Jazda na łyżwach potrzebuje od nas dużej sprawności i mocnych mięśni. szczególnie ważne są oczywiście silne mięśnie czworogłowe i dwugłowe ud, mięśnie pośladków i łydek. Ale jedynie na te części powinniśmy zwrócić uwagę podczas przygotowań do sezonu. Mocny talia, ręce i plecy, zdecydowanie ułatwią nam odpychanie podczas jazdy i pozwolą na lepszy i mocniejszy ruch. Zimą, a szczególnie wczesną wiosną prawidłowo jest rozpocząć treningi siłowe w klubach fitness. Idealnymi ćwiczeniami dla rolkarzy są wszelkie zginania i wyprosty nóg na sprzętach, ćwiczenie na mięśnie przywodzące i odwodzące, dodatkowo squat czy wykroki nóg z obciążeniem. dobrym rozwiązaniem poprawiającym kondycję i sprawność naszego ludzkiego ustroju jest także udział w takich zajęciach jak spinning czy Indoorwalking. treningu rolkarze nie powinni zapominać o odpowiednim rozciągnięciu, które zwiększy napływ krwi do mięśni i rozluźnia je po wysiłku. jednocześnie nasze ścięgna i więzadła rozciągną się, a mięśnie zyskają większą elastyczność. sezon dwóch kółek, czyli jak przygotować ciało i organizm do sezonu rowerowego? Aby odpowiednio przygotować się do sezonu rowerowego, nie powinniśmy zapominać o treningu poprawiającym sprawność naszego ludzkiego ustroju, dodatkowo o ćwiczeniach siłowych wzmacniających nasze ciało. Oczywiście bardzo kluczowe dla rowerzysty są silne mięśnie nóg, w tym zamierzenia powinno wykonywać się squat, które dopomogą mięśnie czwrogłowe, dwugłowe, mięśnie pośladków i łydek. Drugą bardzo ważna partią jest tułów i tutaj zaleca się wykonywanie tradycyjnych ćwiczeń na sprzętach, dodatkowo pompek i wszelkiego rodzaju podporów. Dla rowerzystów korzystny jest także trening ze sztangą o charakterze siłowo-wytrzymałościowym i zajęcia wzmacniające mięśnie okołokręgosłupowe, poprawiające stabilizację kręgosłupa i zmniejszające ich napięcie. Podczas przygotowań nie wolno zapominać o ramionach, gdyż to dzięki nim nasz uchwyt na kierownicy jest mocny i stabilny. W tym zamierzenia najdogodniej jest wykonywać tak zwane dipy, czyli zginanie łokci w podporze tyłem. Aby poprawić kondycję, musi wykonywać wiele ćwiczeń interwałowych, jak spinning, skakanie na skakance, podciągnięcia na drążku czy martwe ciągi. Podziękowania za przygotowanie artykułu dla Magdaleny Szwed, menadżera fitness z Centrum Fitness Fabryka kondycji.

 

Zobacz też

Dieta per dimagrire

Opaski tyvek


Dodaj komentarz


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i zostaw komentarz !

dieta_i_fitness