Jak schudnąć do sylwestra? Oto najlepsza dieta!

Jak schudnąć do sylwestra? Oto najlepsza dieta!

Redakcja

2017-07-03

brak komentarzy

Czasem po prostu trzeba zrzucić jak najwięcej nadprogramowych kilogramów w jak najkrótszym czasie. Wiadomo, że najrozsądniej jest w ogóle nie przytyć, regularnie ćwiczyć i rozsądnie się odżywiać każdego dnia. jednak to tylko piękna teoria. Życie gna do przodu, zarzuca nas zadaniami i sprawia że w pospolitym pędzie, zapominamy o leczniczym trybu życia, na wadze i nagle orientujemy się, że za 2 tyg. jest sylwester (albo inna ważna impreza) na której chcemy / musimy wyglądać olśniewająco i szałowo. Bieżnia zakurzona, rower ma od 3 miesięcy przebitą oponę, skakanką bawi się pies a wymarzony strój jest o 2 numery za niewielki…  Co robić? Albo załamać się, albo zebrać wszystkie siły by w pozostały pora doprowadzić swoje ciało do jak najmocniejszego wyglądu. Czy zrzucenie 10 kilo w tak krótkim czasie jest w ogóle możliwe? Oczywiście to jest zależne, dużo prościej okaże się to osiągnąć 150-kilowemu partnerowi niż ważącej 60kg kobiecie, to jasne (tak na marginesie, zdecydowanie żadna kobieta ważąca 60kg nie musi zrzucać 10 kilo w 2 tyg.), mimo wszystko ekstremalny plan jest faktycznie w stanie spowodować (zwłaszcza na początku) dość szybki spadek masy ciała i porpawę samopoczucia.

Czy da się zrzucić 10 kilo w powiedzmy 2 tyg.? To jest zależne od wielu czynników. primo im większy człowiek tym większy spadek wagi (dla osoby ważącej 130 kg taki spadek to dokładnie 7.7% masy ciała a dla osoby ważącej 75 kg to już ponad 15 %). po drugie, niezwykle ważne jest jak odżywiasz się każdego dnia. Jeśli Twoja jadłospis obfitowała w węglowodany przejście na dietę niskowęglowodanową prawie na Jeszcze zdążysz! Schudnij do sylwestra nawet 5 kg! pewno spowoduje błyskawiczny spadek paru nadprogramowych kilogramów (zwłaszcza z zatrzymanej w organiźmie wody), jeśli od lat/miesięcy żyłujesz swoją dietę raczej nie możesz liczyć na tak spektakularne efekty (ale też prawdopodobnie nie musisz).

Zatem zaczynamy… Poniżej znajdziesz plan expresowego poprawienia stanu swojej sylwetki w 10 krokach:

1. Utnij węglowodany

Jeśli uwielbiasz makaron, bułeczki, ryż i słodycze musisz się z nimi pożegnać na najbliższych paręnaście dni. Jeśli jest zależne Ci na natychmiastowej utracie wagi to właśnie od niemal całkowitego wyeliminowania węglowodanów z diety należy zacząć. Dlaczego? Węglowodany stanowią obok tłuszczy podstawowe paliwo dla naszego ciała. Organizm nie może ich zbyt dużo zmagazynować, dlatego wyeliminowanie ich z diety sprawi, że ich zapasy szybko się skończą a wtedy organizm przestawi się na redukowanie tłuszczu – a na tym Ci przecież jest zależne. Poza tym zmagazynowane w organizmie węglowodany (w formie glikogenu) wiążą ze sobą wodę, jeśli one znikną, uwolniona pozostanie też woda, której zbyt duża ilość organizm po prostu wydali. To właśnie dlatego diety niskowęglowodanowe są tak skuteczne (zwłaszcza na początku), spadek wagi (i centymetrów w talii) wynika w głównej mierze z pozbycia się zmagazynowanej w organizmie wody. Jeśli trudno Ci wyobrazić sobie obiad bez ziemniaków, makaronu albo ryżu przestaw się na najbliższe 2 tyg. na makaron shirataki (konjac) który nie dość, że jest produktem z kategorii „zero kalorii” to jest niezwykle zasobny w błonnik co sprawi, że posiłek okaże się dość sycący pomimo niskiej kaloryczności.

2. trenuj intensywnie

Dla natychmiastowej utraty wagi tzw. ćwiczenia aerobowe nie będą szczególnie skuteczne. Jogging i jazda na rowerze są przyjemną formą aktywności, mimo wszystko wprowadź je dopiero szybkie chudnięcie na etapie podtrzymywania obniżonej wagi. Ćwiczenia aerobowe zazwyczaj wpływają na zwiększony apetyt, mała ilość spożywanych węglowodanów sprawi, że nie będziesz mieć wystarczająco dużo paliwa na rodzaju aktywność, co prawie na pewno skończy się dzikim napadem głodu na słodycze. Dużo lepszą opcją są intensywne ćwiczenia siłowe (ot choćby 15 minutowa sesja ćwiczeń w stylu cross fit). Tak intensywne ćwiczenia wpływają na nagłe i dość intensywne uwolnienie do krwi zapasów węglowodanów co okaże się skutkowało:  A – pozbyciem się dodatkowo większej ilości glikogenu (a tym samym związanej z nim wody) B – nagłym poczuciem sytości wywołanym wyższym poziomem glukozy we krwi (nikt po zrobieniu ogromnego, krótko trwającego wysiłku nie ma ochoty na menu). Ćwiczenia siłowe mają dodatkowo jedną zaletę. Sprawiają, że utrata wagi pochodzi zwłaszcza z tłuszczu a nie z tkanki mięśniowej ale żeby tak jest, koniecznie musisz trzymać się kolejnego punktu czyli…

3. Jedz obfite ilości białka

Coś musisz jeść. Głodzenie się też spowoduje utratę wagi ale w pierwszej kolejności – jest dość niezdrowe dla Twojego ludzkiego ustroju, a po drugie, trudno jest wytrzymać stały i narastający nieposkromiony apetyt. Dlatego przez najbliższe paręnaście dni Twoim głównym źródłem kalorii powinny być białka. Białko to wspaniały składnik naszego pożywienia bo ma kilka niezwykle korzystnych cech:

  • Jest w szczególności sycącym składnikiem odżywczym – analiz wykazują, że człowiek w szczególności nasyca się posiłkami natężonymi w białko
  • Trawienie białka wymaga od ludzkiego ustroju najwięcej energii – strawienie każdego pokarmu wymaga spalenia określonej ilości kalorii a białko wygrywa pod tym wzlędem z cukrowymi i tłuszczami
  • Białko jest niezbędne do zachowania tkanki mięśniowej – pamiętaj, jak dobrze wyglądać na sylwestrze że utrata wagi to nie samoczynnie co utrata warstwy tłuszczowej. Zakładam, że jest zależne Ci na zachowaniu i wyeksponowaniu swoich mięśni a to właśnie białko jest ich budulec

Pamiętaj, by białko jest dobrej jakości, najlepsze jego źródła to dobrej jakości mięsa (filet z indyka, kurczaka), chuda ryba (tuńczyk, dorsz), nabiał (odłuszczony twaróg, białka jaj), a jeśli jesteś weganinem to najlepszym źródłem białka będą rośliny strączkowe (np. soja). Dodatkowo możesz wprowadzić do swojej diety żywność funkcjonalną (stosowaną zazwyczaj przez doświadczonych zawodników), która dostarczy Ci dużo dobrej jakości białka a jednocześnie zazwyczaj ma kondycję słodkich przekąsek co pomoże opanować tęsknotę za słodyczami. bardzo często stosowane rodzaju posiłki białkowe to: batony białkowe, suplementy białkowe, puddingi i musy proteinowe, białkowe naleśniki, makarony albo chipsy (świat jest piękny).

4. Ogranicz tłuszcze

oraz to dość mocno. Pamiętaj że nie jest to dobre rozstrzygnięcie na dłuższą metę (; się żywić samym białkiem bo nie dostarczy ono organizmowi wszystkich nieodzownych kwestii),  ale jeśli chcesz w jak najkrótszym czasie zgubić parę nadprogramowych kilogramów musisz zmusić ; do sięgnięcia po zapasy (czyli po tkankę tłuszczową zgromadzoną w niechcianych miejscach). Skoro ograniczasz węglowodany (paliwo nr 1 Twojego ciała), ogranicz również tłuszcze (ich zapasy w organizmie są większe i starczają na dłużej niż w przypadku węglowodanów). Jeśli jesteś zwolennikiem smażonych potraw, zabierz chude mięso i smaż je na patelni z powłoką zapobiegającą przywieraniu i wypróbuj wysokiej jakości spray do smażenia (mój ukochany spray to oryginalny PAM do smażenia).

 

5. Jedz mnóstwo warzyw

To dość ważne. Twój organizm dostaje obecnie ograniczoną ilość czynników i aby funkcjonował prawidłowo musisz dostarczyć mu nieodzownych jak szybko schudnąć witamin i błonnika. Pamiętaj, by wyeliminować z diety te w szczególności pełne kalorii (bogate w cukier i skrobię) jarzyny. Zrezygnuj więc na najbliższe 2 tyg. z ziemniaków, batatów, marchewki, warzyw strączkowych i buraków, pozostałe jarzyny jedz bez barier. jarzyny pomogą ci normować perystaltykę, a poza tym będą pożywieniem awaryjnym w razie nagłego napadu głodu. Jeśli uwielbiasz jarzyny z jakimś dodatkiem przygotuj dressing na bazie ziół i octu albo skorzystaj z dostępnych na rynku sosów 0 kcal (nie są tak dobre jak pełnotłusty majonez, ale zdecydowanie potrafią urozmaicić odczucie smakowe jedzonych codziennie potraw warzywnych).

6. Pij dużo wody

Picie wody jest po prostu zdrowe więc nie należy jej ograniczać. Odwadniając organizm prawdopodobnie na krótką minutę obniżysz wagę, ale w dłuższej perspektywie okaże się to miało dokładnie odwrotny od zamierzonego efekt. Odwodniony organizm okaże się chciał następnym razem zatrzymać wody więcej na zapas. Jeśli chcesz  pozbyć się zatrzymanej w organizmie wody, dużo lepszą strategią okaże się zmniejszenie / wyeliminowanie węglowodanów (patrz punkt nr 1) i zmniejszenie ilości spożywanego sodu (przeważnie w formie soli), to spowoduje bezpieczne wyregulowanie ilości wody w organizmie. Dla ludzi którym trudno rozstać się ze słonym smakiem przeznaczona jest tzw. sól potasowa (sól niskosodowa), która zwiększa poziom słonego smaku ale zawiera dużo mniej zatrzymującego wodę sodu niż sól stołowa.  Jeśli nie uwielbiasz czystej wody a gustujesz w kolorowych gazowanych napojach możesz wyjść na kompromis i zastąpić słodzone kolorowe napoje ich odpowiednikami bez cukru a tym samym bez kalorii. z udziałem mogą przyjść ci napoje w saszetkach bez cukru dostępne w obecnych czasach w niezliczonej ilości smaków.


Dodaj komentarz


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i zostaw komentarz !

dieta_i_fitness