Lekkie śniadania - jak je zrobić?

Lekkie śniadania - jak je zrobić?

Redakcja

2017-11-13

brak komentarzy

  Kaszę wysypać na sitko, przepłukać zimną wodą oraz dołożyć do małej ilości gotującej się płynu. Dodać szczyptę soli oraz gotować na niewielkim ogniu około 10 minut. Gruszkę

pokroić w paczuszkę. Odłożyć kilka cząstek do dekoracji oraz skropić sokiem z cytryny by grujak  zrobić  śniadanie

szka nie ściemniała. Pozostałe cząstki gruszki przełożyć do drugiego garnka oraz razem z żurawiną poddusić w małej ilości płynu (około 3-4 łyżek). Po 10 minutach przygotowywania posiłków kaszy, przełożyć kaszę do garnka z gruszką oraz żurawiną. Dodać przyprawy, imbir, masło oraz gotować jeszcze przez 2 minuty cały czas mieszając. Gdy kasza zmięknie, pokryć garnek pokrywką oraz pozostawić do całkowitego wchłonięcia płynu przez ziarenka kaszy. Kaszę z owocami przełożyć do miseczki dokładając rozdrobniony ser twarogowy – wymieszany z całością wygląda mniej apetycznie. Na wierzchu dania ułożyć wcześniej odłożone cząstki gruszki. Lekkie śniadania   4 jajka 1/2 szpinaku rześkiego albo mrożonego (najrozsądniej całych liści) 10 dag fety 2 ząbki czosnku odrobina nowiutko zmielonej gałki muszkatołowej sól nowiutko zmielony czarny pieprz 2 łyżki masła do wysmarowania kokilek: 1 łyżka masła Przygotowanie dania jajka zapiekane ze szpinakiem Reklama     Jeśli posiadasz szpinak świeży: przebierz liście, odetnij duże ogonki. Zagotuj wodę z solę oraz wrzuć liście, gotuj przez minutę, odcedź, przelej zimną wodą, pozostaw na minutę od odcieknięcia. Jeśli posiadasz szpinak mrożony: nic z nim nim tymczasowo nie wykonuj :) Obrany czosnek pokrój na cienkie plastry. W dużej patelni rozpuść masło, dodaj czosnek, smaż przez minutę, dodaj szpinak (zamrożony albo świeży, wcześniej przygotowany według punktu pierwszego). Smaż świeży przez kilka chwil, a mrożony, aż całkowicie się rozmrozi. Dopraw solą, pieprzem i gałką. pozostaw na bok. Kokilki wysmśniadanie  na  diecie  <img src= co jeść " src="a" />aruj masłem. Do szpinaku dodaj pokruszą na raczej większe niż mniejsze kawałki fetę, szybko wymieszaj. Do kokilek nałóż porcje szpinaku, wykonaj w nim wgłębienie, wbij jajko. Wstaw do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Zapiekaj, aż żółtko się zetnie - ciągnie się to zwykle od 6 do 8 minut. dawaj z białym pieczywem. Czyż to nie wspaniały pomysł na początek letniego, leniwego poranka? Wakacje. Nawet te najlepsze,

najwspanialsze, zwłaszcza świetne, najpiękniejsze pogodowo mają tę jedną wadę  co  na  śniadanie

- lubią się kończyć. Kiedy byłam uczennicą, to zawsze w tym 7 dniach, w ostatnim 7 dniach wakacji, przeżywałam prawdziwy dramat. Jak to już? Miało być 2 miesiące, a nie tydzień ledwo. Znów kierat, szkoła, lekcje, obowiązki, poranne wstawanie i pęd ku szkole? Nie, nie i jeszcze raz nie. następnie było alt3 trochę świetnie, studenckie wakacje trwały miesiąc dłużej. Pod warunkiem, że zdało się letnią sesję w terminie i nie miało się nad głową widma poprawki i edukacji. No i stresu. Jeżeli to nie występowało ( a u mnie tak było) wakacje trwały i cały wrzesień. A jak zaczynał się rok akademicki to było już tak nijako na dworze, że wizja spędzenia kilku miesięcy w ciepłych salach wykładowych taką złą nie była. dziś moje wakacje to marny urlop. W tym roku rozbity na trzy partie. Najpierw 2 dni i wyjazd na koncert, potem 8 dni wyjazdu do mojego uzdrowiska, a potem 4 dni w Kazimierzu. okazuje się naprawdę wspaniale. Ale nie będę ukrywać, wspominając swoje przeszłe wakacje, te studenckie i te szkolne, i mam niedosyt. Eh, kiedy człowiek był młodszy dorosłość wydawała mu się taka

kusząca. A dziś alt4 proszę, najchętniej znów przeniósłby się we wspaniałe dekady, te szkolne.

Co z tego, że lekcje niezrozumiałej chemii, prace naturalne, które nie miały zakończenia i sprawdziany. Znów chciałabym bym posiadać tyle wakacji! Zostawmy wakacyjne/powakacyjne rozważania. Skupmy się na śniadaniu. Dziś proponuję delikatną, i sycącą surówkę, którą przygotowałam sobie ostatnio do badań. Kilka zwykłych składników i szczególnie przyjemny ( smakowo) efekt. Czasem niewiele trzeba, by standardowe śniadanie w biurze wymienić w całkiem konkretną ucztę. Ser, grzanki, jarzyny i wyrazisty sos. Więcej nie trzeba! Chleb opiekam w tosterze ( albo na suchej patelni), dzielę na mniejsze kawałki.  Ser kroję w grubsze kawałki. jarzyny myję i kroję.  W miseczce układam jarzyny, dodaję ser i grzanki. Olej lniany łączę z papryką i pieprzem, polewam sosem surówkę.  Moje rady: Jeżeli surówkę zabieracie do badań, pojedynczo zapakujcie grzanki i dodajcie bezpośrednio przed jedzeniem. 


Dodaj komentarz


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i zostaw komentarz !

dieta_i_fitness