Naturalny – czy na pewno zdrowy?

Naturalny – czy na pewno zdrowy?

Redakcja

2017-05-11

brak komentarzy

naturalnyzdrowywątpliwościpowszechnie

Panuje dość powszechne przekonanie wśród ludzi  że leki pochodzenia naturalnego nie szkodzą czyli nie mają żadnych skutków ubocznych. Mówi się że zioła czy kuracji odchudzającej można przyjmować bez obaw bo są naturalne a to co naturalne jest zdrowe. Nie do końca tak jest, dużo ziół czy składniku występujących naturalnie ma dużo skutków ubocznych więc szkodzi zdrowiu. Niektóre z nich same w sobie nie wywołują znaczniejszych choroby ale też trzeba być ostrożni w ich przyjmowaniu bo zazwyczaj zaliczają się w reakcje z innymi lekami np. zapobiegający ciśnieniu lub nasercowymi, więc mogą albo potęgować ich działanie albo osłabiać

W tym temacie, wymienię te w szczególności znane oraz podam przykłady oraz możliwe negatywne efekty ich oddziaływania

Dziurawiec
działanie uboczne, poza tym wspomnianym powyżej, dotyczy przede wszystkim oddziaływania na układ trawienny. Wspomina się więc o podrażnieniu żołądka oraz o zatwardzeniu, przede wszystkim ze względu Naturalny – czy zawsze znaczy zdrowy? zawartości garbników. Kilka rzadkich przypadków pobudzenia oraz oszołomienia również odnotowano.

Interakcje:

Dziurawiec ma 2 typy podstawowych interakcji:

- może on zwiększać efekt pozostałych antydepresantów oraz generować lekki zespół serotoninowy (pobudzenie, trzęsienie ciała, letarg, etc.). nie wolno więc nigdy łączyć dziurawca z innymi antydepresentami;

- może on również podkręcić metabolizm niektórych leków, a w ten sposób zmniejszyć ich skuteczność. ważne jest więc zawsze, aby to sprawdzać, zanim połączymy dziurawiec z innym lekiem, ponieważ może on wchodzić w interakcję z około 70% z nich. Na przykład, dziurawiec maleje skuteczność doustnych środków antykoncepcyjnych, co może prowadzić do niepożądanych ciąż.

Innym zagadnieniem związanym z przyjmowaniem ziół jest Nefropatia chińskich ziół
dramatyczna historia rozpoczęła się w 1990 roku, gdy w jednej z brukselskich klinik prowadzącej od 15 lat programy odchudzania, postanowiono zastąpić „wspomagające” tabletki (wyciąg z morszczynu, listownicy oraz sproszkowana trzustka) mieszanką ziół chińskich, która miała się składać z alt2 2 preparatów: Stephania tetrandra oraz Magnolia officinalis. W ciągu następnych 2 lat 9 pań, którym podano „odchudzające” tabletki, musiało rozpocząć dializoterapię ze względu szybko postępującego włóknienia nerek. W badaniach patomorfologicznych pobranych od nich wycinków nerek obserwowano szczególnie rozległe zwłóknienie śródmiąższowe.1 5 W analizie toksykologicznej nie wykryto w pigułkach alkaloidu ziół Stephania tetrandra, co nasunęło podejrzenie, że mogło dojść do ich omyłkowego zastąpienia innym, szkodliwymi preparatem ziołowym. Podejrzenie okazało się słuszne, oraz wykazano, że doszło do zamiany Stephania tetrandra na zioło Aristolochia fangchi. Prawdopodobną przyczyną pomyłki był fakt, że oba zioła są zaliczane w tradycyjnej chińskiej klasyfikacji botanicznej do tego samego rodzaju Pin Yin, a dodatkowo ich swoje nazwy, Han Fang Ji oraz Guang Fang Ji brzmią szczególnie podobnie.
Ustalenie, że kwas arystolochowy jest sprawcą postępującego śródmiąższowego zwłóknienia nerek, doprowadziło do modyfikacje nazewnictwa z „nefropatii ziół chińskich” na odzwierciedlającą alt3 etiologię nazwę „nefropatia arystolochowa”. Występowanie tej nefropatii wykroczyło znacznie poza jedną brukselską klinikę odchudzania. Do 2012 roku zamieszczono na świecie 296 przypadków nefropatii arystolochowej, najwięcej w Belgii (128), w Chinach (116), na Tajwanie (33), a pojedyncze informacje pochodzą z wielu krajów. W odniesieniu do Chin oraz Tajwanu dane są z pewnością szczególnie niepełne, ponieważ w ludowej chińskiej sztuce lekarskiej zazwyczaj stosuje się zamiennie ziół Stephania tetrandra oraz Aristolochia fangchi. Poza tym rodzaj Aristolochia obejmuje kilkanaście rodzajów, a gatunek Aristolochia fangchi występuje w językach chińskim, japońskim oraz koreańskim pod 5 różnymi nazwami. Co więcej kwas arystolochowy występuje w roślinach rosnących na całym świecie – w Ameryce Południowej, w Indiach, w Afryce, także w krajach europejskich (Portugalia, Hiszpania).

Pozostałe:

Aloes- w postaci soku może powodować uszkodzenia nerek, biegunkę lub spadek elektrolitów. Może reagować z lekami przeciwcukrzycowymi oraz nasercowymi.

Miłorząb-może powodować krwawienie lub wzmacniać alt4 efekty antykoagulantów. Łączy się go z atakami padaczki.

Żeń-szeń-może wchodzić w reakcje z antykoagulantami oraz innymi lekami. Żeń-szeń właściwy jest łączony z bezsennością, bólami głowy, nadciśnieniem tętniczym, manią, zaburzeniami sercowo-naczyniowymi.

Efedryna- ekstrakt z chińskiego zioła ma huang (polska nazwa przęśl). Już dawno zauważono negatywne efekty uboczne efedyny, dlatego wypracowali jej bezpieczniejszą wersję pseudoefedrynę. W 2005 roku zebrano silne dowody na to że u 19000 ludzi wystąpiły poważne reakcje a 164 osoby zmarły w efekcie stosowania efedryny.

Amigdalina-czyli nazywana jako witamina B17
Amigdalina w organizmie człowieka, pod oddziaływaniem odpowiedzi enzymatycznych, rozkłada się na glukozę, aldehyd benzoesowy oraz cyjanowodór (kwas pruski), którego sole noszą nazwę cyjanków. Te dwie ostatnie substancje, a zwłaszcza cyjanowodór, są trujące oraz u ludzi, które przedawkowały amigdalinę, mogą doprowadzić do wystąpienia objawów zatrucia. Właśnie z tego powodu terapia witaminą B17 jest krytykowana poprzez niektórych lekarzy.

Zobacz też

Knee Active Plus opinie


Dodaj komentarz


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i zostaw komentarz !

dieta_i_fitness