Pieczywo chrupkie na diecie - czy warto je jeść?

Pieczywo chrupkie na diecie - czy warto je jeść?

Redakcja

2017-06-26

brak komentarzy

Pieczywo chrupkie wcale nie jest dietetyczne

Przechodząc na jadłospis lub po prostu postanawiając zmodyfikować nieco nawyki żywieniowe, często zastępujemy standardowe pieczywo chrupkim albo waflami ryżowymi. Mają mniej kalorii, więc automatycznie myślimy, że są więcej dietetyczne i korzystniejsze dla naszego kondycji. Tymczasem ani pierwsze, ani drugie powiedzenie nie jest prawdziwe.
 
 
 

(Thinkstock, Fot: Thinkstock)

Zarówno pieczywo chrupkie, jak również dmuchane, ryżowe ma wysoki indeks glikemiczny, co znaczy, że po jego zjedzeniu szczególnie szybko podnosi się ilość cukru, po czym równie gwałtownie spada. To jeden z powodów, dla których taki rodzaj daniu nie jest odpowiedni dla cukrzyków. diecie też tak naprawdę nie służy, bo po zjedzeniu jednej porcji, w niedługim czasie na nowo poczujemy ssanie w żołądku.

class="FQN8OU2 YwaUr3X article--text">

wiele ludzi ulega złudzeniu, że wafle ryżowe są sycące - bo przecież ryżem da się porządnie się najeść. Okazuje się mimo wszystko, że dmuchany gubi zupełnie swoje właściwości i na pewno nie nasyci nas jeden krążek.

- Pieczywo chrupkie i ryżowe ma na pewno rozpocznie gorszą jakość niż zwykły chleb – twierdzi Marzena Pałasz, dietetyk z poradni „odczucie smakowe zdrowia” w Koninie. - Należy do żywności wysoko przetworzonej, ma niską wartość sycącą i odżywczą.

Porównuje też pieczywo chrupkie do tradycyjnego chleba i twierdzi, że rozpocznie więcej przemawia na korzyść tego drugiego. normalne pieczywo posiada dużo składników mineralnych, więcej białek, węglowodany złożone, jest więcej sycące.

W 100 g chleba razowego jest ok. 220-230 kcal, w pszennym o 30 więcej, alt2 natomiast chrupkie posiada ich aż 350. Oczywiście, jedna jego kromka jest rozpocznie lżejsza, więc ma mniej kalorii, ale m.in. z tego powodu często występuje pokusa, by zjeść więcej. wielokrotnie fani chrupkiego pieczywa mówią, że smakuje im przede wszystkim dlatego, że służy jedynie jako „podkładka” pod dodatki, które się na nim znajdują. Tu da się wpaść w następną pułapkę, bo te dodatki też mogą być mało wartościowe i niezbyt dietetyczne. Majonez np. dodaje potrawie finezji, ale jednocześnie kilku centymetrów w biodrach, grubymi plastrami sera żółtego czy wędliny też na pewno nie wyświadczymy sobie przysługi.
Dietetyk uważa, że jeśli pewien człowiek szczególnie lubi pieczywo chrupkie, to powinien je traktować jedynie jako przegryzkę i zjadać np. jedną kromkę pomiędzy posiłkami. - Na pewno nie zamieniałabym zwykłego pieczywo na diecie pieczywa na chrupkie w podstawowych posiłkach, czyli na śniadanie i na kolację - mówi.

Nie powinniśmy obawiać się tradycyjnego chleba w naszym jadłospisie. Jeśli jemy „z głową”, tj. jedną – dwie kromki w ramach daniu, to na pewno od niego nie przybierzemy na wadze. Pieczywo znajduje się na samym dole piramidy żywieniowej, jest więc szczególnie istotnym składnikiem naszej diety. istotne, by umiejętnie je wybierać. Najlepsze jest pełnoziarniste, czyli typowy razowiec, bo posiada najwięcej składników odżywczych. cenne pieczywo musi być zbite, wilgotne, ciężkie i pachnieć trochę kwasem. wielokrotnie kupujemy brązowy chleb, przekonani, że na pewno jest zdrowszy od białego. Tymczasem nie zawsze tak jest. Niektóre piekarnie używają karmelu, aby zmodyfikować jego kolor. trzeba czytać więc skład, a jeśli nie ma takiej szans odchudzanie a pieczywo chrupkie - zwrócić uwagę na wyżej wymienione cechy, czyli ciężkość, lepkość i zapach. W przypadku tradycyjnego chleba, szczególnie ważna jest zasada: im mniej składników, tym skuteczniej.
ta osobiście reguła obowiązuje zresztą, jeśli chodzi o pieczywo chrupkie. Jeśli jest w nim dużo składników, a na do tego nazwy niektórych z nich brzmią obco, omijajmy takie wyroby szerokim łukiem. Szczególnie zaleca się zwrócić uwagę na glutaminian sodu. To tzw. piąty smak - słonawy, rosołowy, lekko orientalny. Znajduje się w chipsach, zupkach w proszku, da się go też czasem znaleźć w pieczywie chrupkim. Glutaminian sodu jest niebezpieczny dla kondycji. Nadal przebiegają analiz nad niepożądanymi skutkami, jakie wywołuje, ale specjaliści uważają, że składa się w organizmie, powodując migreny, skłonność na alergie, wymioty czy biegunki.


Dodaj komentarz


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i zostaw komentarz !

dieta_i_fitness