Slow food czy fast food - co wybrać?

Slow food czy fast food - co wybrać?

Redakcja

2017-08-11

brak komentarzy

Przyznaję. Jestem ogromną pasjonatką posiłków.co  to  slow  food

Z zapałem śledzę blogi kuchenne, poczynania młodych kucharzy w programach telewizyjnych, nowości wydawnicze czy testuję nowe artykuły oraz  przepisy. Z zapałem więc przyglądam się działaniom marek konsumpcyjnych na lokalnym oraz zagranicznych rynkach. Co nowoczesnego w  tym temacie? Otóż, proszę kraju, mam odczucie, że w ostatnim czasie nie zawrzało oraz nie wykipiało. Pod względem komunikacyjnym producenci wielokrotnie opierają się na znanych trendach, z rozwagą smakując to, co prawidłowo już znane. Na los wychodzą z tego szczególnie pachnące dania! SLOW FOOD Organizacja Slow Food – „matka” współczesnego aktywności na rzecz  „ochrony prawa do smaku” – ma swoje początki dodatkowo w XX wieku. Propaguje powolne, spokojne spożywanie posiłków, bazujących na produktach miejscowych, nieprzetworzonych, naturalnych. Odnosi się więc do eko-gastronomii. Ale tylko! Slow food zainicjował więc ruch slow movement, czyli swego rodzaju modę na delektowanie się życiem, które możliwe bywa dzięki zwolnieniu tempa. Jak rozpoznać marki spożywcze, chcące „zintegrować się” z tą filozofią? zaleca się zwrócić uwagę na zwroty klucze takie jak  „natura”, Slow food kontra fast food „eko”, „slow”, ale też „zwolnij”, „żyj bez  pośpiechu”, „znajdź okres”. To także częsty motywator do wprowadzenia nowości produktowej z dodatkiem brzmiących egzotycznie nazw super foods. Herbata aromatyzowana aronią? Muesli z jagodami goji bez co więcej cukru? Zdecydowanie lubię to! FAST FOOD znaczne tempo życia wymaga dostosowania na wszystkich możliwych fazach. zestaw dań serwowane w zaledwie kilka minut, wielokrotnie zamawiane z samochodu, zdecydowanie pełni te wymogi. W porozumiewania się marek, których artykuły zaliczają się do fast food albo mogą się z nim kojarzyć (np. napoje gazowane), marketingowcy wykazują się nie lada kreatywnością! Cieszy mnie każda akcja wykorzystująca mechanizm Cause Related Marketing, w której przeznacza się część dochodu na cele charytatywne. Chylę czoła przed tymi, którzy potrafią w ciekawy sposób udowodnić, że ich artykuł może wpisać się także w zdrowe standardy, ponieważ wszystko jest zależna przecież tylko od tego, co jemy, lecz także czy np. jesteśmy aktywni ruchowo. Gratuluję tym, którzy mają waleczność by pokazać tzw. „behind the scenes” czyli przebieg powstawania potraw, i współpracę z dostawcami. w szczególności podziwiam zaś alt2 marki, które przy wykorzystaniu storytellingu prezentują siebie oraz swoją powieść w zupełnie innym, emocjonalnym (oraz emocjonującym!) świetle, czyniąc fast food elementem FOODIEISM W czym dawać parfait? Jaką metodą najdogodniej peklować mięso?spożywanie  fast  foodów

Czym garnirować potrawy słone, a czym słodkie?

Prawdopodobnie osoby definiowane zaszczytnym mianem „Foodie” znają odpowiedź na te oraz inne pytania, dotyczące sztuki kulinarnej. W Polsce nadal nie umiemy do końca zdefiniować „wyznawców Foodieismu”, mimo wszystko jedno bywa określone. wyróżniają się oni niebywałą miłością do posiłków, oraz do tego, co związane bywa z jego przygotowywaniem, podawaniem, kulturą. Traktują spożywanie niczym hobby, zgłębiając nadal tajniki tej sztuki, nie zaś jedząc z wymogu czy wygody. Za trendem tym podążają wielokrotnie marki premium, chociazby oferujące sprzęt kulinarny, ułatwiający różnego jak na przykład badania takie jak piekarnik z funkcją przygotowywania posiłków sous vide. Temu będę się przyglądać!  zaleca się sprawdzić: profil na Facebooku marki Electrolux, oddziaływania Makro Cash&Carry Zdając sobie sprawę z tego, iż bywa to zaledwie początek, drobny zalążek opowieści o trendach występujących w branży spożywczej, opuszczam alt3 Was by przygotować domowe hot-dogi w hołdzie dla slow fast food oraz mojego comfort food. Na pewno dziś nie jest ciekawego zdjęcia w klimacie food porn, ale kto wie, może do tego się dodatkowo przekonam ;) Slow Food to międzynarodowa organizacja non-profit. Historia Slow Food zaczęła się we Włoszech, ponad dwadzieścia lat temu. Jej geneza tkwi w proteście, jaki sformułował Włoch, Carlo Petrini, przeciwstawiając się otwarciu McDonalda w pobliżu Hiszpańskich Schodów w Rzymie.

W czasach, kiedy McDonald był niezwykle ogólny oraz przyciągał tłumy,  czy  warto  jeść  slow  food

Petrini argumentował, iż to właśnie zróżnicowanie i odmienność stanowią prawdzią wartość. z czasem organizacja zaczęła skupiać członków w ponad 35 krajach. W Polsce Slow Food pojawił się po raz pierwszy niemal siedem lat temu. własny cel Slow Food nazywa jako ochronę prawa do odczucie smakowe termin Slow Food oznacza powolne menu, a powstał w opozycji do Fast foodu, byle jakiego spożywania spożywanego byle jak. Symbolem Slow Food bywa ślimak, uosobienie alt4 powolności. Takie też będzie menu – spożywane bez pośpiechu, powoli, tak, by znaleźć okres na delektowanie się nie jedynie smakiem, więc kolorem potraw. Slow Food to nie dla barów natychmiastowej obsługi. menu będzie przyjemnością, na którą zawsze należy znaleźć wystarczająco dużo okresu, aby móc się nim w pełni rozkoszować. Slow Food kieruje sie kilkoma ideami. Jedną z nich bywa promocja zdrowego, całościowego składniki odżywczych oraz ekologicznego spożywania, wykluczenie substancji genetycznie zmodyfikowanych. Organizacja przywiązuje więc dużą sylwetkę do ochrony środowiska i propagowania zdrowego stylu życia. Innym jej celem bywa ustrzeżenie przed zapomnieniem niektórych potraw, rodzajów zwierząt, roślin, ziół, zbóż oraz owoców.  Wśród gości targów jest też Polska, która pokazała to, co ma najlepsze: gęsinę, nieprzetworzone soki, andruty kaliskie czy kiełbasę lisiecką. – okazują się w Polsce ludzie, którzy zamierzają uregulować płatność więcej za te artykuły, mając gwarancję najwyższej jakości, mając gwarancję tego, że jest to produkt wytworzony zgodnie z tradycyjną recepturą – mówi Dariusz


Dodaj komentarz


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i zostaw komentarz !

dieta_i_fitness