Spotykasz się ze słabościami podczas treningu? Zapoznaj się z naszymi radami!

Spotykasz się ze słabościami podczas treningu? Zapoznaj się z naszymi radami!

Redakcja

2017-05-05

brak komentarzy

stosujesz jadłospis oraz ćwiczysz, ale mimo to twoja waga stoi w miejscu? być może powinnaś nauczyć się, jak pokonać swoje słabości. Jeśli zdiagnozujesz, którym typem łakomczucha jesteś, będzie ci prościej stronić od dietetycznych pułapek oraz wreszcie osiągniesz upragnioną figurę!

ALKOHOLOWY SMAKOSZ

Opis problemu:
Jesteś na diecie, ćwiczysz oraz dbasz o to, by nie zjeść nic niezdrowego oraz tuczącego. mimo wszystko wieczorem siadasz przed telewizorem oraz zaglądasz po kieliszek wina, następnie drugi... Nawet nie zauważasz, kiedy znikła cała butelka.

Diagnoza:
Kiedy nie jesteś niczym zajęta, twój organizm fantazje o jedzeniu. Ty, w miejsce po cienką przekąskę zaglądasz po alkohol. Musisz mimo wszystko wiedzieć, że kieliszek czerwonego, wytrawnego wina to aż 80 kalorii, a cała butelka ma ich aż 500! To prawie 1/2 twojego dziennego zapotrzebowania na kalorie.

rozstrzygnięcie problemu:
Zamień alkohol 5 rad, jak przezwyciężyć treningowe słabości! na inny napój. Może to być ukochany koktajl, jogurt naturalny, kefir albo szklanka soku pomarańczowego. Postaraj się pić zieloną herbatę, częściej sięgaj też po wodę. Jeśli mimo wszystko nie możesz się oprzeć, pozwól sobie na kieliszek wina, ale raz w 7 dniach. A kiedy to nie pomoże...po prostu pozbądź się piwa z domu.

TAJNY NIEJADEK

Opis problemu:
Twoja dieta polega na niejedzeniu albo jest oparta na maleńkich posiłkach. Jesteś zabiegana, w joggingu zjadasz paczkę herbatników oraz popijasz kawą. mimo wszystko kiedy przychodzisz do domu, rzucasz się na lodówkę oraz zjadasz wszystko, co wpadnie ci w ręce.

Diagnoza:
Jesteś tzw. "tajnym niejadkiem", udajesz, że nie widzisz problemu oraz do popołudnia jesteś zmotywowana oraz nie jesz. mimo wszystko wieczorem twój optymizm pryska, a  we znaki dają się twoje słabości. zamiast zjeść kilka dań co kilka godzin, jesz jeden oraz słabości to co więcej na noc. Rano cierpisz z przejedzenia, posiadasz zgagę, nudności oraz problemy z trawieniem.

rozstrzygnięcie problemu:
Naucz się jadać regularnie. Stwórz swój własny plan dnia na kartce oraz wolne 60 minut poświęć na posiłek. Jeśli wiesz, że nie będziesz dysponowała okresu na zrobienie obiadu, przygotuj sobie wcześniej posiłek na wynos np. surówkę z kurczakiem, która zastąpi obiad, nie będzie wysokokaloryczna oraz jednocześnie sprawi, że nie będziesz odczuwać wilczego głodu wieczorem. Zabieraj ze sobą przekąski. Pestki z dyni, suszone morele, jabłko, marchew... możesz je podgryzać również obowiązków.

IMPREZOWY OBŻARTUCH

Opis problemu:
Twoje dieta istnieje już dwa tyg. oraz widzisz rezultaty. mimo wszystko zostajesz zaproszona na imprezę obowiązków, a tam... zjadasz co popadnie, popijasz drinki oraz nie wydaje ci się o konsekwencjach.

Diagnoza:
Imprezy są twoim wrogiem numer jeden - to na spotkaniach towarzyskich dochodzą do głosu twoje słabości. Zaskoczona trening zawartością frykasów, których musiałaś stronić od na diecie, nie masz pojęcia, czego spróbować, więc jesz wszystko. Do tego dochodzi morze wypitego piwa. i akurat łudzisz się, że "od poniedziałku akurat przejdziesz na jadłospis".

rozstrzygnięcie problemu:
Nikt nie mówi, że musisz opuszczać imprezy, na których ci zależy. będzie wystarczające, że będziesz przestrzegała kilku rad oraz nauczysz się jak pokonywać swoje słabości, a twoja dieta nie zakończy się fiaskiem. primo, najedz się przed imprezą. Zjedz obiad, a tylko następnie pójdź się bawić. Uczucie pełności sprawi, że nieprędko sięgniesz na imprezie po ciastko. secundo, pij jednego drinka poprzez cały wieczór. Znajomi namawiają cię do uczczenia toastu - nie możesz odmówić. mimo wszystko nie pozwól sobie na dolewanie do drinka oraz pij go niewielkimi łyczkami.  Po trzecie - poproś przyjaciółkę, żeby to ona nałożyła ci na talerz menu ze szwedzkiego stołu. Ona nie nałoży ci kalorycznych rady bomb, co ty z pewnością byś zrobiła, widząc niedostępne ci rarytasy.

CZEKOLADOWY ŁASUCH

Opis problemu:
każdego dnia dbasz o zdrowe posiłki, mimo wszystko kiedy przychodzi zastój... twoją największą przyjaciółką staje się czekolada. Nie patrzysz na zawartość - jesz oraz oczekujesz poprawy humoru, bez względu na konsekwencje.

Diagnoza:
brak odporności na stres sprawia, że twój organizm domaga się cukru, a ty, nie wiedząc jak temu zaradzić, opychasz się czekoladą oraz ciastkami.

rozstrzygnięcie problemu:
Kiedy odczuwasz, że dopada cię czekoladowy nieposkromiony apetyt, wyjdź na spacer, zadzwoń do koleżanki albo zacznij wyładowywać stres np. sprzątając. Nie pozwól sobie na płacz oraz czekoladowych pocieszycieli. Wyjdź z psem, zacznij myśleć pozytywnie. Jeśli mimo wszystko musisz zjeść coś słodkiego, wybierz batony musli, kawałek gorzkiej czekolady albo garść włoskich orzechów. Nie przeszkodzą ci tak bardzo jak praliny, tofi oraz żelki, którymi raczyłaś się do tej pory.

 

Zobacz też 

Gra escape


Dodaj komentarz


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i zostaw komentarz !

dieta_i_fitness