Tycie od leków - co robić gdy tak się dzieje?

Tycie od leków - co robić gdy tak się dzieje?

Redakcja

2017-09-06

brak komentarzy

  Do ataku padaczkowego dochodzi, gdy określone substancje chemiczne zaczynają w mózgu działać nadto aktywnie,

a narząd taki nie sprawdza tego, co wynika z jego działania. ze względu na to że leki tu stosowane dotyczą obowiązków mózgu, efekJak  nie  tyć  od  lekówty uboczne też okazują się związane z jego funkcjonowaniem. są nudności, ospałość i migreny. i tycie – ze względu na to że spowolniona zostaje praca całego ludzkiego ustroju. tyczy się to szczególnie specyfików zawierających kwas walproinowy albo jego związki (Convulex, Depakine, Sabril) albo karbamazepinę (Amizepin, Neurotop, Tegretol). Kwas walproinowy okazuje się inhibitorem metabolizmu wątrobowego i hamuje degradację insuliny, prowadząc do jej podwyższonych stężeń, co skutkuje spadkiem stężenia glukozy we krwi i uczuciem głodu. związki CYPROHEPTADYNY Niektóre leki z owej zespoły, np. Peritol albo Protadine stosowane w kuracji anoreksji, okazują się używane również w przypadku schorzeń alergicznych z towarzyszącym im świądem skóry. O ile w 1 przypadku ich działanie przyspieszające odczucie głodu okazuje się lecznicze, o tyle w drugim – mogą prowadzić do niepożądanego tycia. związki estrogenu i progestagenu Najpowszechniejszym lekiem hormonalnym podejrzewanym o sprzyjanie tyciu okazują się tabletki antykoncepcyjne  jak  nie  przytyć  od  leków. analiz kliniczne prowadzone w 1999 r. pod nadzorem dr Christine Pelkman nie wykazały takiego związku. Jedyne, co udało się uznać, to fakt zatrzymywania w organizmie h2o mineralnej i sodu poprzez wpływ estrogenu na nerki, czym mimo wszystko da się uzasadnić trwałego wzrostu masy ciała. Psycholodzy tymczasem zaobserwowali i dowiedli fakt rozkurczenia kontroli nad zawartością spożywania spożywanego przez kobiety stosujące antykoncepcję hormonalną. Może więc w miejsce szukać winy w pigułkach, trzeba przeanalizować, co, kiedy i jak wielokrotnie się je? Problemy z tyciem pojawiają się natomiast w wyniku rozregulowania układu dokrewnego, zarówno tego normalnego (klimakterium), oraz sztucznego (w trakcie suplementacji hormonalnej). Pomimo spożywania pokarmów w tych samych co owej ilościach przybywa centymetrów szczególnie w partiach brzucha. BETA-ADRENOLITYKI STARSZEJ GENERACJI Zmniejszenie zdolności ludzkiego ustroju do spalania kalorii i tłuszczu okazuje się skutkiem ubocznym korzystania z niektórych leków na nadciśnienie, np.: • atenololu (Atenolol  przybieranie  wagę  od  leków

Sanofi, Atenolol Accord); • metoprololu (Metocard, Metoprolol Egis). Beta-adrenolityki

mogą również spowalniać pracę serca, sprawiając jednocześnie, że prędzej się przemęczamy, co tymczasem wywołuje zmniejszenie ochoty na podejmowanie aktywności fizycznej. Jak więc przerwać błędne koło – z jednej strony regularnie zażywać leki i jednocześnie podporządkować się zaleceniom zrzucenia nadprogramowych nadprogramowych kilogramów, co okazuje się niezbędne, by móc walczyć z nadciśnieniem tętniczym? Próbować najpierw obniżyć ciśnienie tętnicze tętnicze niefarmakologicznie – dietą Co robić, gdy tyjesz od leków? i treningiem fizycznym.ch, kontaktowych i wziewnych, również w astmie. Dlaczego po długotrwałej terapii nimi tyjemy? Otóż, ich działanie polega na wstrzymywaniu syntezy białek w organizmie, nasilaniu ich niwelowania oraz przebudowywaniu ;, która pojawia się w nietypowych miejscach. Zażywając glikokortykosterydy, możemy zauważyć zaokrąglenie twarzy, nadwaga brzuszną, pogrubiony kark przy jednoczesnym chudnięciu kończyn. W skrajnych przypadkach symptomy te tworzą charakterystyczny całościowy obraz nazywany zespołem Cushinga. Co ważne: stosowanie tych leków nie może być nadto prędko przerwane (kuracja ciągnie się nawet 2 dekady), nie wolno również obkurczać dawek. Samowolne manipulowanie dawkami wywołuje, że definitywnie trzeba zwiększać porcji hormonu przy ponownym podjęciu terapii, co znaczy, że człowiek nabiera wagę dodatkowo bardziej. Niektóre syntetyczne hormony (Euthyrox, Letrox) stosowane w kuracji niedoczynności tarczycy, gdzie jednym z objawów okazuje się ;, z jednej strony przyspieszają przemiana metaboliczna, z drugiej – wywołują, że maleje w organizmie dawkę tkanki mięśniowej, czego skutkiem okazuje się nadwaga. Niedoczynność polekową tarczycy mogą wywołać również źle dawkowane leki stosowane w kuracji nadczynności tarczycy (tzw. tyreostatyki, np. Metizol, Thyrosan) oraz leki stosowane w kuracji arytmii (amiodaron) czy schorzenia afektywnej dwubiegunowej. Kiedy w gabinecie pada diagnoza przypadłości przewlekłej, wiemy już, że z lekami, które mogą ją utrzymać w ryzach, będziemy związani przez dłuższy moment. początkową wręczoną przez lekarza receptę przyjmujemy tak trochę „na wiarę”. Leki mają nam pomóc, ale jeszcze nie wiemy, czy dotkną nas oddziaływania niechciane farmaceutyku. Kiedy przychodzimy z apteki, otwieramy pudełko leku, wyjmujemy ulotkę i czytamy wskazania i przeciwwskazania, nasz wzrok pada na skutki uboczne. Lista jest długa, producent ma przecież obowiązek wymienić wszystkie, nawet te najrzadziej występujące oddziaływania niechciane. i tu: ciekawostka. specjaliści mówią, że te naprawdę groźne ryzyka powikłań – ze strony nerek, układu naczyniowego – nie okazują się dla pacjentów tak przerażające jak niebezpieczeństwo problemów z erekcją (w przypadku panów) i możliwość przybrania wagę (w przypadku niewiast). Ilu z pacjentów właśnie z tego powodu nie podejmuje zwalczania? Ilu przerywa terapię, gdy wskazówka wagi pójdzie w górę? Ile nie powie o obawach lekarzowi, bojąc się wyśmiania, że w obliczu przypadłości uważa o figurze? Aby posiadać świadomość, jak mówić z lekarzem na temat tycia w trakcie przyjmowania leków, prawidłowo znać te zespoły farmaceutyków, których przewlekłe posiadanie może łączyć się z przyrostem masy ciała. Na ławie oskarżonych odszukamy leki stosowane, m.in. nadciśnieniu, cukrzycy, astmie, stanów depresyjnych. Uporządkujmy i schorzenia, i przyporządkowane im zespoły leków prowokujących tycie. LEKI antydepresyjne Obserwacje zgłaszane przez samych pacjentów podkreślają, że zwłaszcza przybierają oni wagę w trakcie zażywania leków z zespoły trójpierścieniowych, czyli: • alt2 klomipraminy (Anafranil, Anafranil SR); • amitryptyliny (Amitryptylinum VP); • doksepiny (Doxepin 10 albo 25); • opipramolu (Pramolan, Sympramol). Leki z zespoły TLPD okazują się lekami starszej generacji. pomagają poprzez wzrost poziomu serotoniny i noradrenaliny w mózgu, co sprawia poprawę nastroju i postępujący zanik stanów depresyjnych, ale – równolegle – powrót apetytu. Słowem: zdrowiejemy, jemy i tyjemy. Rada? Rozmowa z lekarzem i dobór leku z innej zespoły. LEKI NEUROLEPTYCZNE (PRZECIWPSYCHOTYCZNE) Stosowane m.in. w leczeniu schizofrenii. W owej grupie leków obowiązuje zasada – im

nowocześniejsze, tym większe zagrożenie wzrostu wagi. Dlaczego więc nie używa się starych?

bo nowe mają mniej pozostałych objawów ubocznych (uznawanych za groźniejsze) i skuteczniej radzą sobie z samą chorobą. A terapia schizofrenii jest najważniejsza. niebezpieczeństwo wzrostu masy ciała powinno się łączyć z przyjmowaniem nowych neuroleptyków atypowych, jak na przykład: • olanzapina (Olanzapine, Zalasta, Zolafren, Zyprexa), • klozapina (Klozapol), • risperidon (Rispen, Rispolept, Rispolux, Risset). Co więc wybudować jeśli zażywamy każdy z wymienionych leków? Bacznie zwracać uwagę na jadłospis, wiedząc, że: 1) wymienione preparaty wpływają na pośrednio pobudzenie neuronów sytości w jądrze brzuszno-przyśrodkowym podwzgórza, co daje efekt doświadczania głodu pomimo fizjologicznego jego zaspokojenia; 2) podwyższają w surowicy krwi stężenie białka (leptyny), które łączy się z neuropeptydem Y, który tymczasem stymuluje ośrodek sytości, prowadząc do zakłócenia jego oddziaływania.   ; w czasie przyjmowania niektórych leków psychotropowych bywa uważane, oraz słusznie, za istotny objaw uboczny stosowanej terapii. nie jedynie jest związane niemal zawsze niekorzystną zmianą kosmetyczną, dodatkowo, jak każda nadwaga, jest czynnik ryzyka wystąpienia odrębnych problemu: schorzenia wieńcowej, nadciśnienia tętniczego, a nawet cukrzycy. Problem z utrzymaniem masy ciała bywa największy w czasie obecnej kuracji danym lekiem, po zaprzestaniu jego przyjmowania powrót do właściwej masy ciała bywa już łatwiejszy. mimo wszystko mnóstwo leków, ; uzasadnionych wskazań, bywa przyjmowanych przez mnóstwo miesięcy, a nawet lat. Ponadto nie zawsze po zaprzestaniu kuracji zmniejszenie masy ciała bywa nieskomplikowane. niebezpieczeństwo wzrostu wagi bywa odmienne w wypadku różnych leków. W mniejszym nasileniu problem taki dotyczy osób leczących się ; stanom depresyjnym. Większość wprowadzonych w ostatnich kilkunastu latach leków przeciwdepresyjnych nie wykazuje istotnego wpływu na masę ciała. zwanych w inny sposób bywa w wypadku leków starszych, zawłaszcza tzw. trójcyklicznych leków przeciwdepresyjnych (TLPD), ale też mianseryny, które mogą wyraźnie posiadać wpływ na masę ciała. Leki te mimo wszystko, może z wyjątkiem mianseryny, okazują się obecnie stosowane rzadziej. znacznym kłopotem bywa zachowanie należnej masy ciała w czasie zwalczania lekami neuroleptycznymi stosowanymi w chorobach psychicznych, zwłaszcza schizofrenii. Tu niebezpieczeństwo przedstawia się zgoła w inny sposób. Właściwie wszystkie neuroleptyki, z alt3 wyjątkiem słabo obecnej na polskim rynku kwetiapiny, wiążą się z istotnym ryzykiem wzrostu masy ciała. Co więcej, najnowsze leki z owej grupy, określane jako leki świeżej generacji albo „atypowe”, takie jak risperidon oraz olanzapina, indukują wzrost masy ciała nawet prościej oraz silniej niż leki starsze, tzw. konwencjonalne. Inna grupa leków, tzw. stabilizatory nastroju, obejmuje leki o różnym wpływie na masę ciała, od braku wpływu po niebezpieczeństwo istotnego wzrostu masy ciała. Bezpieczne bywa natomiast branie leków przeciwlękowych (anksjolityków). Te podstawowe dane zestawia tabela przytoczona za jednym za autorów (Prakash S. Masand „wzrost masy ciała powiązany ze stosowaniem leków psychotropowych”; Exp Opin Pharmacother. 2000. 1(3). 377-389) leki neuroleptyczne: wzrost masy ciała wywoływany nowiutkimi tzw. atypowymi lekami przeciwpsychotycznymi bywa większy niż w przypadku starszych leków oraz np. w jednym z badań dotyczył odpowiednio 50% oraz 9% leczonych osób. Dlaczego więc się je używa? ze względu na to że mimo wszystko większość atypowych leków neuroleptycznych wykazuje zazwyczaj większą skuteczność przeciwchorobową oraz sprawia mniej odrębnych objawów ubocznych. Największe problemy z utrzymaniem masy ciała zdarzają się w czasie zwalczania klozapiną, olanzapiną oraz zotepiną, mniejsze przy leczeniu risperidonem.   leki antydepresyjne: największy problem z utrzymaniem masy ciała może posiadać miejsce w przypadku zwalczania trójcyklicznymi lekami przeciwdepresyjnymi, zwłaszcza amitryptyliną, doksepiną oraz imipraminą. Moklobemid bywa lekiem raczej nie wpływającym na masę ciała albo w niewielkim nasileniu. Leki z grupy SSRI w czasie kilkumiesięcznych kuracji nie wpływają na masę ciała albo skutkują tym jej obniżenie, natomiast w czasie kilkuletniego zwalczania niewykluczony bywa wzrost masy ciała wywoływany przyjmowaniem leków z owej grupy. W czasie przyjmowania bubropionu oraz wenlafaksyny obserwowano niekiedy obniżenie masy ciała, natomiast w czasie zwalczania mirtazapiną trzeba liczyć się z jej przyrostem.   leki stabilizujące humor: wzrost masy ciała może pokazać się jako istotny problem w czasie zwalczania kwasem walproinowym oraz solami litu. wzrost masy ciała może posiadać miejsce zwłaszcza w czasie pierwszego roku przyjmowania tych leków. Karbamazepina w porównaniu z powyższymi lekami bywa lekiem pod tym względem wyraźnie bezpieczniejszym. W czasie zwalczania nowiutkimi lekami z owej grupy takimi jak gabapentyna oraz wigabatryna obserwowano tylko niewielką tendencję do wzrostu masy ciała. Inny nowy lek - lamotrygina - nie wpływa na masę ciała. Topiramat a bywa jedynym lekiem z owej grupy, który dość zazwyczaj sprawia chudnięcie.   leki przeciwlękowe: problem z utrzymaniem masy ciała w czasie zwalczania tymi lekami zdaje się nie być istotny, tym bardziej, że leki te powinny być stosowane w czasie krótkich, kilkutygodniowych czy najdalej kilkumiesięcznych kuracji. U tych nielicznych chorych, którzy mają alt4 mimo wszystko wskazania do długotrwałego przyjmowania benzodiazepin (np. ; niektórych problemu neurologicznych), wpływ na masę ciała nie bywa jasny oraz niedociągnięcie bywa precyzyjnych badań na taki temat. Właściwa ocena wzrostu masy ciała ważne bywa odróżnienie wzrostu masy ciała jako niepożądanego objawu ubocznego spowodowanego wykorzystywanym lekiem od normalnego odzyskania apetytu w czasie skutecznej terapii. ten rozchwytywany powrót właściwego apetytu oraz powiązany z tym przybór masy ciała występuje zazwyczaj u osób z depresją, choć jedynie. Zwykle da się prosto rozpoznać powrót normalnego apetytu, fizjologicznej wrażliwości na smaki, odzyskanie zanikłego w chorobie uczucia głodu. Bywa mimo wszystko trudniej, np. jeśli przed depresją występowała nadwaga razem z podatnością do spożywania wyższych ilości spożywania, a w czasie wieloletniej mało nasilonej oraz nieleczonej stanom depresyjnym nastąpiła wprowadzająca w błąd „normalizacja” masy ciała. Obiektywnie bywa to rzeczywiście normalizacja oraz ustąpienie kłopotu z nadwagą, ale spowodowana jedynie „wygaśnieciem” apetytu związanym z chorobą depresyjną.

W takim wypadku ustępowanie objawów depresyjnych może iść w parze

z powrotem podatności do nadto obfitej diety ze wszystkimi tego skutkami. rzeczywistość taka występuje w praktyce lekarskiej szczególnie częściej, niż da się przypuszczać. Przyczyny wzrostu masy ciała: działania biologiczne (biochemiczne) wzrostu masy ciała w czasie zwalczania lekami psychotropowymi okazują się słabo poznane. Wydaje się, że zwłaszcza leki blokujące receptory histaminowe H1 oraz stymulujące jeden z typów receptorów serotoninowych (5-HT2c) prościej wywierają niekorzystny wpływ na masę ciała. Nadzieje na poznanie systemów regulujących łaknienie oraz masę ciała wiąże się w ostatnich latach z odkryciem dwóch hormonów, których znaczenie wydaje się kluczowe. są to grelina oraz leptyna. Grelina, nazywana „hormonem głodu”, odkryta została w 1999r. przez badaczy azjatyckich oraz bywa prawdopodobnie najważniejszym hormonem regulującym łaknienie. Wydzielana przez komórki żołądka działa daleko poza nim, m.in. w mózgu stymulując procesy wzrostu ludzkiego ustroju oraz spożywanie pożywienia. Leptyna została poznana nieco wcześniej, w 1994r.. W pewnym nasileniu bywa hormonem przeciwstawnym do greliny, wykazuje przecież oddziaływanie hamujące na apetyt oraz bywa określana „hormonem przeciwdziałającym otyłości”. Jej wpływ na organizm bywa mimo wszystko z pewnością szczególnie bardziej skomplikowany, a jej główne oddziaływanie ujawnia się w okresach istotnego niedoboru pożywienia. Wtedy obniżony pułap leptyny sprawia zwiększenie apetytu oraz, co szczególnie ważniejsze, przestawienie ludzkiego ustroju na szczególnie mniejsze wydatkowanie energii przez osłabienie procesów związanych ze wzrostem ludzkiego ustroju, prokreacją, wytwarzaniem ciepła oraz odrębnych. Podczas przyjmowania partii leków psychotropowych (zwłaszcza tzw. neuroleptyków II generacji) zauważa się znaczne modyfikacje stężeń wymienionych hormonów. mimo wszystko mimo trwających intensywnych badań, działania wpływu leków psychotropowych na łaknienie oraz regulację masy ciała pozostają non stop niewyjaśnione. 

 

Zobacz też 

Praca dla Trenera Warszawa


Dodaj komentarz


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i zostaw komentarz !

dieta_i_fitness