Wiosenny detosk - jakie preparaty wspomagające najlepiej wybrać?

Wiosenny detosk - jakie preparaty wspomagające najlepiej wybrać?

Redakcja

2017-08-09

brak komentarzy

Dziś rano zamieściłam przepis na oczyszczający koktajl.jak  zrobić  wiosenny  detoks

Doszłam mimo wszystko do wniosku, że taki poświąteczny okres jest doskonały na przeprowadzenie całodniowego detoksu. obecnie mamy najsilniejszą motywację i chęć do zrobienia wiosennych porządków w naszym ciele :). A ciało po zimie potrzebuje witamin i minerałów. Czemu detoks jarzynowy? Aby neutralizować organizm i przyjąć procesy niwelujące toksyny, potrzeba aktywizacji enzymów, które znajdują się właśnie w jarzynach. Proponowane dania to porcje witamin, błonnika i minerałów podawanych w prosto przyswajalnych formach. Podczas warzywnego dnia ogranicz do zera: kawę tłuszcze zwierzęce białko zwierzęce nabiały ziarna zbóż i kasze słodkie owoce węglowodany jasne, cukry, słodycze tytoń alkohol Podczas warzywnego dnia: pij dużo ciepłej wody mineralnej np. z cytryną pij melisę, nagietek, czystek. odpoczywaj zminimalizuj aktywność fizyczną trzeba rozciągnąć jarzynowy detoks na 3 dni. Jeśli masz zamiar wykonywać go dłużej, bez wcześniejszego wykonania – skonsultuj się z lekarzem albo dietetykiem. Jedz/pij wyłącznie jarzyny z przyprawami: kurkuma, czosnek, pieprz czarny, tymianek, majeranek, oregano, liście kozieradki, curry, rozmaryn itp. dodawaj olej lniany albo inny olej roślinny i cytrynę do smaku. kondycji podania warzyw: ugotowane, blanszowane, na parze surowe, zupy krem, koktajle, sałatki, pieczone chipsy warzywne. Uwaga! Osoby, które miewają problemy z tarczycą – unikać warzyw kapustnych. Plan warzywnego dnia: Gorąca woda z cytryną: woda, odrobina kurkumy, sok z połowy cytryny, odrobina chilli, odrobina kardamonu, starty świeży imbir (szczypta, wielkości kciuka) Detox sok by Ann: 2 pomidory, 1 ogórek (średniej wielkości, surowy), 100 ml wody mineralnej, odrobina soli morskiej, odrobina kurkumy, odrobina chilli/pieprz czarny. jarzyny obrać ze skórki i zmiksować. Zupa krem: 1sposony  na  wiosenny  detoks koper włoski, 3 łodygi selera, pasternak (niewielką) albo 2 kartofle/połowa słodkiego ziemniaka (batata), 40 g amarantusa, garść rześkiego koperku, odrobina soli morskiej, pieprz czarny, odrobina tymianku, kozieradki, kurkumy, olej lniany (łyżka) Sałatka: młody szpinak 150 g, 2 łodygi selera , połowa kopru włoskiego, cytryna, garść rzeżuchy, łyżka pestek dyni, łyżka oliwy extra virgine + dodatkowo 40 g gotowanej żółtej soczewicy z kurkumą. Duszone jarzyny: 100 g grzybów (polecam shitake!), 3 liście jarmużu, pokrojona marchewka albo dynia (ok 150 g), oliwa z oliwek, świeża mięta do dekoracji. jarzyny pokroić, dodać przyprawy. Wszystko dusić pod przykryciem z niewielką ilością wody mineralnej, posypać jarzyny Detoks na wiosnę - preparaty wspomagające łyżką prażonych pestek dyni. zrób letnie porządki w własnym ciele! Wiosna w pełni! ostatecznie odstawiłam swoją suplementację witaminą D i mogę cieszyć się tą „prawdziwą” wytwarzaną przez promienie słońca :). Ale nie o witaminach dzisiaj, lecz o łagodnym oczyszczaniu organizmu.oczyszczenie  organizmu  wiosną

Temat okazuje się idealny właśnie na wiosnę,

ze względu na to że po zimie opłacalne jest zrobić porządek jedynie w swoim mieszkania czy piwnicy, ale też w organizmie! Sposobów na detoksykacja okazuje się dość dużo, nie polecam mimo wszystko aplikowania tych drastycznych (zwłaszcza bez konsultacji z fachowcem), tym bardziej, jeśli wcześniej nie poddawaliśmy się jakiemukolwiek procesowi oczyszczania. w takiej sytuacji nie myśl nawet o głodówkach czy dietach jednoskładnikowych, ze względu na to że możesz sobie tylko zaszkodzić. Dzisiaj dla wszystkich spragnionych detoksu proponuję niezwykle bezpieczną, ale też efektywną metodę, którą sama przetestowałam i dlatego nie boję się polecić żadnego z niżej wymienionych punktów! Detoks na wiosnę? Naturalnie! Zaczynamy! Detoks na dzień pozytywny Woda z sokiem z cytryny. Zacznij własny dzień od kubka gorącej h2o z sokiem z cytryny, która ma wspaniałe właściwości odkwaszania organizmu i wzmacniania odporności i oczyszczania z toksyn. O tym jakże prostym, ; niezwykłym w swoich cechach napoju pisałam blogu już tutaj. masaż szczotką na sucho. masaż szczotką na sucho przed prysznicem rozpoczynając od stóp przesuwając się stopniowo kolistymi ruchami wzwyż, który wspaniale pobudzi krążenie dodatkowo wyeliminuje martwy naskórek, dzięki czemu poprawia prezencję naszej skóry, która staje się jędrna i sprężysta. świetnie szczotkować skórę rano, aby pobudzić nasze ciało i dodać nam energii. Szczotkowanie ciała odkryłam przy okazji poznawania tajników ajurwedy. To właśnie z ajurwedy pochodzi szczotkowanie ciała na sucho, które uznawane okazuje się przez ich nauczycieli za uzdrawiające. masaż wykonujemy długimi, posuwistymi ruchami rozpoczynając od stóp, zawsze w kierunku serca. Należy być ostrożni na znamiona i raczej omijać, aby niepotrzebnie ich nie podrażniać. Taki masaż może pozostać od 5 do nawet 15 minut – w zależności ile masz czasu. Nauka ajurwedy zaleca dodatkowo, aby po takim masażu natłuścić ciało olejem sezamowym, a nastepnie wziąć prysznic. Woda z octem jabłkowym. Ocet jabłkowy to moje odkrycie 2014 roku! Jeśli czytasz mojego bloga regularnie zapewne wiesz, że w każdym roku pojawiają się moje małe rozpoznania związane z super pełnowartościowymi wyrobami. Ocet alt2 jabłkowy to jeden z nich! Zwróć uwagę, aby był to ocet niefiltrowany i niepasteryzowany (a najrozsądniej ekologiczny), mamy wtedy gwarancję, że to pełnowartościowy preparat. Swoją przygodę  z octem jabłkowym rozpoczęłam w znanych już Wam zapewne zmaganiach z cerą. Wtedy (a zresztą i nawet do dzisiaj) posłużył mi jako organiczny tonik do twarzy. Obecnie zewnętrznie stosuję ocet jabłkowy nieregularnie, a codziennie przygotowuję miksturę składającą się z jednej łyżki octu z ciepłą wodą i taki napój wypijam zaraz po przebudzeniu. Ocet jabłkowy rozbudza przemianę materii, harmonizuje gospodarkę kwasowo-zasadową organizmu i usprawnia proces oczyszczania organizmu, a przecież o to nam w dzisiejszym artykule chodzi :). jarzyny już od śniadania! Jedz dużo warzyw jedynie w ciągu dnia! Zacznij własny dzień od zdrowej porcji warzyw – zwłaszcza tych zielonych, ze względu na to że to one zawierają chlorofil, który wspomaga procesy oczyszczania organizmu. Pomysł na surowe śniadanie? Świeża sałatka warzywno-z owoców lub pyszny koktajl z warzyw i owoców, np. szpinaku, banana, gruszki i cytryny! Dodaj do tego zdrowe tłuszcze (migdały, siemię lniane) i białko (np. w postaci białka konopnego). Posiłki z dużą zawartością świeżych warzyw i owoców to bomba witaminowa, która wzmocni Twój organizm i spowoduje, że będziesz posiadać więcej energii!

A energia przyda Ci się już przy kolejnym punkcie…
Oddech, medytacja, joga. dość świetnie jeśli znajdziesz o poranku minutę dla siebie, może być to nawet 5-10 minut! Pamiętaj, że od czegoś trzeba zacząć :). Już w pierwszym dniu będziesz w stanie zaobserwować pierwsze małe symptomy kojącego wpływu obowiązków z własnym ciałem. Dzięki praktyce świadomego oddechu, medytacji czy jogi zyskasz jedynie wyciszenie czy większą odporność na stres. Głęboki oddech czy praktyka jogi to doskonały masaż dla organów wewnętrznych, które będą pobudzone do ekologicznego oczyszczania się. To prostu więcej organizmu :). Możesz na przykład przed praktyką jogi wyciszyć własny umysł poprzez pięciominutową medytację, a w trakcie wykonywania poszczególnych asan oddychać świadomie i głęboko. Detoks w ciągu dnia Ostropest plamisty. Ostropest plamisty ma działanie oczyszczające i wspomaga regenerację wątroby. Ostropestem polecił mi zainteresować się mój lekarz, kiedy po długiej antybiotykoterapii moja wątroba była w dość złym stanie. Ostropest to organiczny, medyczny preparat, który najrozsądniej wybierać w ziarnach i samemu mielić, np. w młynku do kawy. O ostropeście powstał osobny wpis: Ostropest plamisty, czyli jak wykurować zaburzenia alt3 trawienia i wątrobę. Ostropest możesz dodać do koktajlu, zupy czy sałatki. Ja dodaję go (do owej pory, pomimo, że moja wątroba ma się już dość świetnie!) do porannej porcji owsianki lub jaglanki. Kiszonki. Jedz kiszonki, które naturalnie czyszczą organizm z toksyn i zawierają drogocenne dla Twojego układu pokarmowego probiotyk. O kiszonkach pisałam w ostatnim artykule Jak kiszonki mogą uzdrowić Twoje ciało (i umysł!)? A naprawdę mogą! Zioła. Pij herbaty z ziół (polecam czystek, o którego zachwycających cechach pisałam tutaj) i herbatę zieloną pomiędzy posiłkami. Naturalnie pamiętaj o naturalnej wodzie mineralnej. Popijaj ją niewielkimi łyczkami maksymalnie 30 minut przed daniem i zero godzinę po jedzenia (a najrozsądniej odczekaj dwie h). Tę zasadę znam z ajurwedy, która tłumaczy, że pokarm dość świetnie się trawi, a drogocenne substancje zostają świetnie przyswojone jeśli nie mieszamy dań z dużą zawartością składniku. Ponadto unikamy w taki sposób wzdęć, a co za tym idzie nieprzyjemnego poczucia dyskomfortu. Jedz jak najwięcej substancji alkalizujących. O zabiegu odkwaszającej pisałam już tutaj. Znajdziesz tam listę substancji o działaniu zakwaszającym i alkalizującym organizm i dużo korzyści wynikających ze aplikowania zasady 80/20. Dodatkowo na okres detoksu zupełnie zrezygnuj z: Soli (i zamień ją na kurkumę, która wspaniale wspomaga proces oczyszczania organizmu czarnej herbaty, kawy i wysokoprocentowych napojów Cukru, białej mąki i żywności obejmującej te substancje Mięsa i (w miarę potrzeby) nabiału. Wygląda to trochę jak jadłospis wegetariańska, więc jeśli nie miałeś z nią dodatkowo do czynienia, taki detoks może okazać się dla Ciebie ciekawym doświadczeniem! rozpoczynając przygodę z jogą zaczęłam zauważać, że po niektórych posiłkach czuję dyskomfort i dość trudniej wykonywać mi określone pozycje. Zazwyczaj jest tak właśnie po mięsie i odrębnych nazbyt dużo ważących posiłkach. Podświadomie zaczęłam ich unikać i czułam się z tym coraz świetnie. Zyskałam lekkość i energię.

W jednocześnie czasie postanowiłam się neutralizować i przeprowadzić detoks na sobie :). 

Mój detoks  trwał mniej więcej dwóch tygodni, mimo wszystko modyfikacje, które zauważyłam już po tych dwóch tyg. tak mi się spodobały, że większość zaleceń zabiegu odchudzającej oczyszczającej postanowiłam zachować na dłużej. oraz tak mi jest do dzisiaj. Usłyszałam kiedyś od światowej klasy modelki – Mirandy Kerr o zasadzie, którą używa od lat. Chodzi właśnie o zasadę 80/20, co znaczy, że jeśli nasze całodniowe wyżywienie obejmuje 100% to 80% alt4 z tego musi być zdrowe, bogate w witaminy i substancje mineralne, a 20% to suma, którą możemy spożytkować na mniej zdrowe artykuły – takie, które po prostu dość lubimy i trudno nam z nich zrezygnować :). Stosuję tę zasadę od jakichś 7 lat i nie odnoszę doznania jakbym sobie czegoś odmawiała, czując jednocześnie, że odżywiam się zdrowo i wartościowo. Tobie dodatkowo polecam przetestować! Ciekawa jestem jakie Wy macie sposoby na detoksykacja organizmu? Jaką menu codziennie stosujecie i czym ona różni się od detoksu? Ps. wpis podłączam do procesu z ziół 101, przypominam dodatkowo że zgodnie z Ziołowym BHP wpis ma charakter informacyjny oraz hobbystyczny, nie służy do samoleczenia, w razie wątpliwości zapytaj lekarza etc. etc. :). Bądźmy mimo wszystko szczerzy: ; ostrzeżenie powinna znajdować się na małej czarnej (mocna używa), herbacie, wysokoprocentowych napojów czy napojach energetycznych. powiem się, że nie lubię wyrażenia „detox”. Dla mnie brzmi dziwnie oraz natychmiast kojarzy mi się z super-ultra-ekologiczno-holistyczną nowomową. Staram się z grubsza śledzić rozmowy z kręgów zainteresowanych medycyną naturalną albo dietetyką  oraz tam słowo „detox” przejawia się wielokrotnie. W Polsce zwłaszcza pod postacią „oczyszczania organizmu z toksyn”. To taki worek pojęciowy, do którego wkłada się przeróżne metody: jedne okazują się potwierdzone oraz sprawdzone, inne mniej, jeszcze inne okazują się na pograniczu naukowego absurdu oraz zdrowego rozsądku. Detoksyfikacja organizmu nie okazuje się mimo wszystko wymysłem naszych czasów: od starożytności znany okazuje się podstawowy sposób oczyszczania oraz wzmacniania organizmu (ja tak rozumiem „detox”) czyli głodówka, czasem powiązana z kontekstem religijnym. Do technik „głodówkowych” dokładano czasami dodatkowo zioła. Chyba takim najlepszym przykładem musi stosowany w klasycznej sztuce lekarskiej chińskiej żeń-szeń, którego napary pito właśnie podczas głodówki (przygotowywano je w specyficzny sposób, dość długo gotując korzeń). Współcześnie mamy współistniejące ze sobą różne metody oczyszczania organizmu oraz nie wszystkie okazują się mi bliskie. Nie pałam na przykład zachwytem do głębokiego oczyszczania jelita grubego za pomocą przeróżnych lewatyw, wielkich porcji błonnika, kapsułek pozostałych takich rzeczy. Natomiast uważam, że neutralizację za pomocą odpowiednio dobranej zabiegu odchudzającej oraz łagodnie działających, ale skutecznych ziół może przynieść dużo pożytku  oraz niemal każdy może sobie na nie pozwolić. Więcej na temat mojego akcie płciowym do różnych metod detoksu da się osiągnąć informacje na temat oglądając po prostu film:)

 

Zobacz też 

Brûleur de graisse


Dodaj komentarz


Brak komentarzy

Bądź pierwszy i zostaw komentarz !

dieta_i_fitness